| niebo przyjęło kolor mojego organizmu w te upały |
![]() |
| a tak na serio zacznę od zdjęcia, które bardzo lubię, bo również jest piękne niebo, złote serpentyny, Gdańsk, a problemy w Warszawie |
![]() |
| wydrążone, puste, już nieużyteczne |
![]() |
| książki do mnie mówią, fuckin shit |
![]() |
| po tych słowach zapragnęłam móc kiedyś zamienić z Panią Jelinek choć jedno zdanie |
![]() |
| wejście do raju na chodniku |
![]() |
| chodnik wersja radosna |
![]() |
| chodnik wersja smutna |
| a tu mój autoportret ze smutnymi ludźmi w metrze |
| pamiętam, że to była niedziela, miałam iśc do teatru i byłam wkurwiona, że w mój jedyny dzień wolny leje i jest brzydko - gdzie ja, kurwa, miałam głowę, błagam o deszcz, natychmiast |
![]() |
| i ogólnie lubię fotografować ludzi, gdy o tym nie wiedzą, znajomych czy też zupełnie obcych, nevermind. I tak właśnie tutaj vegan randka w Krowarzywa |
![]() |
| a tutaj miłość na patelni |
![]() |
| środek Chmielnej, nieskrępowanie smaży muskuły, tak trzeba żyć |
![]() |
| Łódź fabryczna |
![]() |
| ta dziewczyna strasznie płakała i jestem pewna, że patrząc taka zapłakana w okno, czuła się jak w jakimś filmie, a w słuchawkach dawkowała sobie muzykę najsmutniejszą ze smutnych |
![]() |
| tutaj stałam z papieroskiem, a rodzicielka powiedziała do syna, że ma poczekać, a Ona wejdzie tylko na sekundę zobaczyć jedną rzecz - wolne żarty |
![]() |
| obcowanie ze sztuką, gdy na zewnątrz +40 |
![]() |
| ta Pani zdycha z gorąca, a ja ją całkowicie rozumiem, bo klaskanie moich ud słychać w całym śródmieściu |
| Taco wyrywa wzrokiem jakąś laskę na rowerze |
| siostra w Zachęcie po raz pierwszy |
| siostra w Zachęcie po raz drugi |
![]() |
| skupienie przed sztuką |
![]() |
| wybór idealnego łapacza snów to ciężki kawałek chleba |
![]() |
| znalezienie tej wymarzonej książki w antykwariacie również |
![]() |
| mówiła: 'ej mordzia, bo weszłam do metra i całe jest wyklejone w tego Kraków live'a, to jedziemy tam, kupiłaś bilety?" - udaje zabawy, mordzie, Yolandi już pewnie na Was czeka! |
| a ja z metra wróciłam sobie to swojej prywatnej dżungli |
| uwielbiam |
![]() |
| to my : zadowoleni i szczęśliwi |
| byłam w raju |
![]() |
| a takiego Józefa dostałam jakiś czas temu z okazji 100-dniówki mieszkaniowej |
| to dostałam dwa dni temu i to zabawne, bo w hodowaniu kwiatów i dramatów nie mam sobie równych |
![]() |
| lubię z nimi rozmawiać tak leżąc |
![]() |
| przygoda z akwarelami i kredkami - odcinek pierwszy i drugi - ostatni |
![]() |
| Marszałkowska wysypana konfetti, dobrze, że chociaż ktoś się bawi w tej stolicy |
| dzieci z Taurona |
| ładne widoki z gdańskiego hotelu |
![]() |
| a oprócz Gdańska byłam też np. w Jankach, żeby posiedzieć na fotelu pod Tk maxxem |
| a Ola trzymająca lampę z małpą robi ładne zdjęcia |
![]() |
| zachody na Mokotowie |
| zachody na Słodowcu |
![]() |
| a siódmego dnia sierpnia dzwoniły do mnie na facetimie najcudowniejsze istotki na tej ziemi <3 <3 <3 |
| jako, że za swoją tęsknię po stokroć, to chociaż czasami sobie poleżę z tymi, co są na Mokotowie |
![]() |
| jak tu nie uwielbiać part.1 |
![]() |
| jak tu neie uwielbiać part. 2 |
![]() |
| siostra przyjechała<3 |
![]() |
| byłyśmy na Whitney w kinie i o boże, o boże :( |
| jak już wiecie byłyśmy też w Zachęcie i fajne rzeczy tam teraz |
| bardzo zadowolona z powodu pozowania |
![]() |
| wakacje nad wodą by uboga Galas |
![]() |
| a to zrobiła mi moja siostra i nogi wydają się jakieś nie moje, więc grzech nie wstawić |
tekstu brak, bo zwiedzając ciemne zakamarki dna zaplątałam się w wodorosty - ciężko się stąd pisze
dajcie już jesień, bo 'są upały i życie paruje, ale będzie znowu dobrze" (Edyta Coelho Serafin :D )


































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz